Z nowym ładem płynie szereg regulacji, które w teorii mają poprawić jakość życia i usprawnić pracę. Czy faktycznie tak jest? Warto podkreślić, że z każdym nowym udogodnieniem, idą kolejne obowiązki, które przedsiębiorstwo będzie musiało dopełnić. Przedstawimy dziś zmiany w prawie, które najbardziej odbiją się na pracy działu księgowego…

Wyższe progi, wyższa kwota wolna 

To sztandarowa zmiana rządowego projektu. Od 1 stycznia tego roku, osoby osiągające zarobki maksymalnie 30 tysięcy złotych będą całkowicie zwolnione z podatku. Dodatkowo próg dochodowy upoważniający do płacenia stawki 32% składki został zwiększony z poziomu 85 528 zł do kwoty 120 tysięcy złotych.

Celu zmiany jest prosty – chodzi o polepszenie stanu najuboższych poprzez odciążenie ich z konieczności płacenia podatku. Niestety dla działu księgowego firm, ustawa nakłada jednocześnie nowe obowiązki, ponieważ kwota wolna ma być stosowana proporcjonalnie już w trakcie obliczania zaliczek na podatek dochodowy.

Oznacza to więc konieczność sprawdzania możliwości odliczenia przy każdorazowej wypłacie. Sytuacja wygląda inaczej, gdy osoby zatrudnione przekażą firmie oświadczenie, w którym rezygnują z comiesięcznego odliczania podatku – wówczas zaliczki te będą odprowadzane bez zmian, a wartość nadpłaty podatku wynikająca z wprowadzonej ulgi zostanie zwrócona po rocznym rozliczeniu.

Nowe reguły w sprawie ubezpieczeń zdrowotnych

Istotne zmiany zachodzą również w kwestii odprowadzania składek zdrowotnych. Od tej pory będą one zależne od formy rozliczenia przedsiębiorstwa…

Właściciele firm rozliczający się na zasadach ogólnych lub poprzez kartę podatkową muszą odprowadzać miesięczną składkę w wysokości 9% od uzyskanego dochodu. Osoby wykorzystujące podatek liniowy są zobowiązani do płacenia raty miesięcznej w wysokości 4,9% podstawy. Co istotne, od tej pory składek nie będzie można odliczyć od podatku.

Opłaty na ubezpieczenie będą naliczane inaczej również dla przedsiębiorców stawiających na podatek ryczałtowy. W ich przypadku składka wynosić  będzie:

  • 324 zł/miesiąc przy dochodach mniejszych niż 60 tys. zł rocznie,
  • 540 zł/ miesiąc dla firm zarabiających od 60 do 300 tys. zł na rok,
  • 972 zł/miesiąc – tyle zapłacą przedsiębiorcy otrzymujący dochody wyższe niż 300 tys. zł rocznie.

Ulga dla klasy średniej – wsparcie, lecz także nowy obowiązek

Rządowy program wychodzi na pomoc średniozamożnym osobom, których roczne dochody mieszczą się w przedziale 68 tys. zł do 133 tys. zł. Tacy podatnicy mogą odliczyć pewną kwotę, której wysokość jest uzależniona od rocznych przychodów, z wyłączeniem tych zwolnionych z podatku dochodowego.

Ulga dla pracowników naliczana będzie poprzez jeden z dwóch odrębnych algorytmów, przypisywanych na podstawie zarobków. To oznacza kolejne obowiązki księgowych, którzy przy rozliczeniu muszą ustalić, czy  pracownik kwalifikujących się do ulgi, wybrać odpowiedni sposób naliczania kwoty i odjąć jej wartość od dochodów przed rozliczeniem.